KS Uchorowo - UKS Śrem

KS Uchorowo - UKS Śrem

B-klasa

Grupa: Poznań I

Data: niedziela, 12 maj 2019 14:00

Lokalizacja: Uchorowo

Do Uchorowa po kolejne punkty zbliżające ich do A-klasy przyjechał UKS Śrem.

Rozpoczęli śremianie, niemal natychmiast dochodząc do groźnej sytuacji pod polem karnym gospodarzy. Na rezultat ich starań nie trzeba było długo czekać, gdyż w 4. minucie pierwsze trafienie odnotował Maciej Nawrot. Piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego odbiła się od głowy zawodnika, musnęła słupek i znalazła się w siatce. Gol napędził gości do kolejnych ataków, którzy utrzymywali grę wyłącznie na połowie gospodarzy. W doskonałej sytuacji znalazł się Jakub Strzelec, kierując po wrzutce z autu piłkę do bramki rywali. UKS jednak nie mógł celebrować drugiego gola, gdyż sędzia liniowy podniósł chorągiewkę sygnalizując spalonego. Nie zniechęciło to śremskich zawodników do dalszych ofensywnych prób. Całkowicie zdominowali rywali, którzy mieli problem ze skonstruowaniem jakiejkolwiek akcji. W efekcie gospodarze pierwszy strzał oddali w 12. minucie, jednak był on daleki od światła bramki. Inicjatywę ponownie przejęli goście, nie odpuszczając do końca pierwszej części spotkania. Ich strzały kończyły się jednak w rękach bramkarza lub poza linią boiska. Najbliższy podwyższenia wyniku był Błażej Frankiewicz, zaliczając trafienie w słupek po pięknym strzale z okolic dwudziestego metra. W 35. minucie na linii pola karnego został sfaulowany zawodnik UKS-u, co poskutkowało podyktowaniem jedenastki. Pewnym strzałem między słupki popisał się kapitan gości, Dawid Biernat, wyprowadzając zespół na dwubramkowe prowadzenie. 

Druga połowa rozpoczęła się przebudzeniem gospodarzy i atakiem na pole karne rywali. Po kilku następnych minutach widać było, że KS szuka gola kontaktowego i nie odpuści straty punktów na własnym terenie. Próby te jednak natrafiały na solidną postawę gości, którzy ponownie zdołali strzelić bramkę i ponownie została ona nieuznana. Gospodarze odpowiedzieli, co w 60. minucie przełożyło się na celny strzał Piotra Jabłońskiego. Zawodnik Uchorowa wykorzystał podanie od kolegi i wychodząc sam naprzeciw bramkarzowi, skierował piłkę do siatki. Gra zrobiła się naprawdę zacięta, obie drużyny wypracowywały sobie okazje do zmiany wyniku. Przeważała jednak ekipa gości, oddając strzały z dystansu, a także konstruując groźne akcje w polu karnym gospodarzy. Efektem tego było prostopadłe zagranie Jakuba Strzelca do Macieja Bąkowskiego, który w 76. minucie ustalił wynik meczu na 1:3. W ekipie gospodarzy dało odczuć się nerwowość. Przerodziła się ona w niesportowe zachowanie ze strony Adriana Otto - młody zawodnik opluł piłkarza rywali, w wyniku czego obejrzał czerwoną kartkę. Ostatnie dziesięć minut gry KS musiał radzić sobie w zmniejszonym składzie, przekreślając szanse na odwrócenie losu spotkania.

Mecz przebiegł pod znakiem stałych fragmentów gry, których obie drużyny doświadczały w ogromnych ilościach. Lepiej wykorzystał je UKS Śrem, zdobywając bramki z rzutu karnego, rożnego, a także po szybkich wznowieniach z autu. Zawodnik gości nie ukrywał, że ten element gry stanowi dla nich istotną kwestię na treningach – „Od dłuższego czasu trenujemy w taki sposób, próbujemy to doprecyzować i jak widać, z meczu na mecz coraz lepiej to wychodzi”. Przed UKS-em pięć spotkań do końca sezonu i jeśli utrzymają formę zaprezentowaną w dzisiejszym meczu, następne ligowe rozgrywki zaczną na boiskach A-klasy.

KS Uchorowo - UKS Śrem 1:3 (0:2)

Piotr Jabłoński 60 - Maciej Nawrot 4, Dawid Biernat 36, Maciej Bąkowski 76

O autorze

Skomentuj





 

miedzychod.jpg

 

 

 

 logo_wybrane.png

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com