Szturm Junikowo - Lider Swarzędz

Szturm Junikowo - Lider Swarzędz

Klasa Okręgowa

Grupa: Poznań Wschód

Data: niedziela, 07 październik 2018 11:00

Lokalizacja: Plewiska

W niedzielny poranek Szturm Junikowo podejmował w Plewiskach Lidera Swarzędz.

Szturm Junikowo do niedzielnego spotkania przystąpił jako zespół zamykający ligową tabelę. Na siedem rozegranych do tej pory kolejek, potrafił wygrać tylko raz, a było to dawno bo w drugiej kolejce obecnego sezonu. Na własnym obiekcie odprawił z kwitkiem drużynę Wielkopolski Komorniki. Goście dzisiejszego spotkania Lider Swarzędz do Plewisk przyjechał jako zespół sklasyfikowany w górnej części tabeli. Gdyby nie dwa ostatnie spotkania, gdzie doznali dwóch pierwszych i jedynych jak do tej pory porażek w sezonie mogliby deptać po piętach liderowi tabeli uciekając przed resztą stawki. Nie zmienia to jednak faktu, że faworytem spotkania. Przynajmniej na papierze jest zespół ze Swarzędza.

Niezbyt licznie zgromadzona publiczność na stadionie w Plewiskach już po pierwszych minutach spotkania wiedziała, że o jakikolwiek dobry wynik dla gospodarzy będzie niezmiernie ciężko. Goście od początku meczu przejęli inicjatywę. Spokojnie rozgrywali piłkę i wykorzystywali błędy zawodników Szturmu, którym brakowało w tym meczu wszystkiego. Popełniali łatwe błędy w rozgrywaniu piłki, podawali futbolówkę na pamięć wprost pod nogi przeciwników, czy przegrywali większość pojedynków z zawodnikami Lidera. Na pierwszą groźną sytuację nie musieliśmy czekać zbyt długo. Już w 6 minucie spotkania Lider wyszedł na prowadzenie dzięki błędom zawodników rywali w wyprowadzeniu akcji, a na listę strzelców wpisał się Stępniak. Kilka chwil później kolejną akcję gości kończył Jakubek, który zgubił krycie obrońcy Szturmu, ale uderzył niecelnie. W 15 minucie gospodarze byli już bezradni. Zabójczą kontrę gości zakończył Małek. Obraz gry w kolejnych minutach nie uległ zmianie. Spokojny, pewny siebie Lider Swarzędz i coraz bardziej zagubiony Szturm. Skutkiem czego kolejna bramka po błędach gospodarzy, a jej strzelcem ponownie Małek. Gdy wydawało się, że kolejne bramki są tylko kwestią czasu swoją najlepszą, a zarazem jedyną akcję przeprowadzili gospodarze. Trzykrotnie próbowali pokonać bramkarza Lidera, jednak za każdym razem górą okazywał się golkiper gości. Broniąc uderzenie zza pola karnego, dobitkę z kilku metrów od bramki, a także parując uderzenie na rzut rożny, po którym również bliscy szczęścia byli gospodarze. Strzał główką jednego z zawodników Szturmu minął o centymetry bramkę gości. Po tej krótkiej przewadze Szturmu do głosu doszli zawodnicy ze Swarzędza, a klasycznego hattricka zdobył Małek strzelając z najbliższej odległości po raz kolejny wykorzystując błędy rywali. Przed przerwą gospodarze dobici zostali raz jeszcze, a strzelcem piątej bramki został Jakubek.

Po przerwie to zawodnicy Szturmu śmielej zaatakowali, czego skutkiem było uderzenie w słupek Sowińskiego. Chwilę później groźnie zrobiło się pod drugą bramką, gdzie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego swoją okazję miał Walkowiak. Jego uderzenie z najbliższej odległości instynktownie na rzut rożny sparował bramkarz Szturmu. Kolejną groźną akcję przeprowadzili gospodarze. Zza pola karnego uderzał Drgas, jednak tuż obok bramki Koniecznego. W 54 minucie po uderzeniu z rzutu wolnego zawodnik Lidera Walkowiak trafił w poprzeczkę. Prawdziwe wejście smoka zaliczył Mateusz Szymkowiak, który niespełna dwie minuty po pojawieniu się na boisku, wykorzystał fantastyczne prostopadłe podanie, ograł jednego obrońcę i posłał piłkę do siatki obok próbującego interweniować Maryniaka. Następnie tempo gry mocno siadło. Gospodarze nie mieli sił, ani pomysłu na sforsowanie obrony gości. Lider natomiast grał pod mocny wiatr, który uniemożliwiał dobre rozgrywanie piłki, wynik także pozwalał na uspokojenie gry. Trener gości dzięki temu miał możliwość wprowadzenia na boisko kilku młodzieżowców, aby nabierali doświadczenia boiskowego. W końcówce meczu Szturm wywalczył jeszcze rzut karny, którego nie wykorzystał sam poszkodowany Tyda, ale bramkarz Lidera obronił.

Lider Swarzędz zasłużenie więc wygrał, a Szturm wydaje się być zespołem, który musi zacząć w końcu punktować, aby marzyć o utrzymaniu w okręgówce na kolejny sezon. Kolejna szansa na poprawę zdobyczy punktowej za tydzień w Klęce.

Szturm Junikowo - Lider Swarzędz 0:6 (0:5)

Piotr Stępniak 6, Adrian Małek 15, 25,29, Maciej Jakubek 34, Mateusz Szymkowiak 67

Szturm: Maryniak, Kilan,Kwiatkowski, Drgas, Jankowski, Wieczorek, Sowiński, Rutkowski, Janikowski, Skowroński, Tyda. Ławka rezerwowych : Góra, Ogór
Lider: Konieczny, Zandrowicz, Jakołcewicz, Adamczak, Maćkowiak, Jędraszyk, Jakubek, Małek, Zbierski, Walkowiak, Stępniak. Ławka rezerwowych :
Marzec, Szymkowiak, Szczepankiewicz, Korcz, Kosturski, Potocki

foto: Grzegorz Dudek

SZT 01
SZT 01
SZT 02
SZT 02
SZT 03
SZT 03
SZT 04
SZT 04
SZT 05
SZT 05
SZT 06
SZT 06
SZT 07
SZT 07
SZT 08
SZT 08
SZT 09
SZT 09
SZT 10
SZT 10
SZT 11
SZT 11
SZT 12
SZT 12
SZT 13
SZT 13
SZT 14
SZT 14
SZT 15
SZT 15
SZT 16
SZT 16
SZT 17
SZT 17
SZT 18
SZT 18
SZT 19
SZT 19
SZT 20
SZT 20
SZT 21
SZT 21
SZT 22
SZT 22
SZT 23
SZT 23
SZT 24
SZT 24
SZT 25
SZT 25
SZT 26
SZT 26
SZT 27
SZT 27
SZT 28
SZT 28
SZT 29
SZT 29
SZT 30
SZT 30
SZT 31
SZT 31
SZT 32
SZT 32
SZT 33
SZT 33
SZT 34
SZT 34
SZT 35
SZT 35
SZT 36
SZT 36
SZT 37
SZT 37
SZT 38
SZT 38
SZT 39
SZT 39

O autorze

Skomentuj





 

 foofdie

 

 

 

 

Instagram

ppxgazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com