Orzeł Granowo - Canarinhos Skórzewo

Orzeł Granowo - Canarinhos Skórzewo

A-klasa

Grupa: Poznań III

Ilość widzów: ok. 80

Data: niedziela, 19 listopad 2017 13:00

Lokalizacja: Granowo

Ligowe ostatki w poznańskiej Serie A postanowiłem spędzić w Granowie na zaległym spotkaniu miejscowego Orła z ekipą Canarinhos Skórzewo.

Obie drużyny z różnym szczęściem radziły sobie w rundzie jesiennej, ale pomimo kilku wpadek dalej pozostają w walce o miejsca premiowane awansem do wyższej klasy rozgrywkowej. Dodatkowym smaczkiem tej rywalizacji był pojedynek dwóch szkoleniowców, którzy zdecydowanie stawiają na młodość.

Pierwsze minuty to spoko szarpanej gry z obu stron, do tego porywisty wiatr który dawał się we znaki piłkarzom. W końcu w 15 minucie mogliśmy zobaczyć pierwsza sytuację bramkową dla gości, Dawid Dłużniewski zagrywa ze skrzydła na 15 metr tam do piłki dopada najmłodszy na boisku – 15 letni Wojciech Kryger, ale łaciata mija słupek bramki strzeżonej przez Szymona Alkowskiego. W odpowiedzi kilka minut później strzałem z 40 metrów bramkarza przyjezdnych – Mateusza Głuchego zaskoczyć próbował Maciej Kaźmierczak, piłka poszybowała jednak nad poprzeczką. W 25 minucie swoją okazję miał playmaker drużyny ze Skórzewa – Adrian Bednarski, ale piłka po raz kolejny minęła słupek. Przyjezdni poszli za ciosem tym razem z dobrej strony pokazał się Marcin Pawlak, który minął rywala i oddał kąśliwy strzał, niestety po raz kolejny futbolówka minęła słupek bramki Orła. W 35 minucie w dość kontrowersyjnych okolicznościach drugi żółty kartonik zobaczył zawodnik gości – Adam Baranowski i musiał opuścić plac gry. Gra w osłabieniu podziałała mocno mobilizująco na Kanarkowych bo ostatnie fragmenty pierwszej części meczu to ich przewaga, która nie została udokumentowana trafieniem i na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku 0:0.

Od początku drugiej odsłony trener gospodarzy posyła do boju jedną ze swoich armat – Arkadiusza Kubickiego. Był to na pewno dobry ruch bo początkowe fragmenty tej odsłony to przewaga graczy Orła, która mogła zostać przypieczętowana trafieniem Macieja Alkowskiego z volleya, na przeszkodzie stanął jednak Mateusz Głuchy, który popisał się bardzo dobrą interwencją. Po upływie 10 minut, w których to bardziej zdeterminowani byli gospodarze do głosu zaczęli dochodzić przyjezdni grający w osłabieniu. Pierwszy próbował Adrian Bednarski z rzutu wolnego, chwilkę później po niefrasobliwych zagraniu bramkarza z Granowa – Wojciech Kryger, wynik jednak nie ulegal zmianie. W 71 minucie siły na boisku się wyrównały, drugie żółtko zobaczył filar defensywy Orła – Maciej Kaźmierczak. W 80 minucie to ekipa ze Skórzewa mogła objąć prowadzenie po bardzo ładnej i składnej akcji zespołowej, Dawid Dłużniewski podaje na prawe skrzydło do Patryka Konopińskiego, który nieco przeciąga dośrodkowanie ale piłka ląduje pod nogami nieźle dysponowanego tego dnia Wojtka Krygera, który na młodzieńczej fantazji mija dwóch rywali i dogrywa idealnie do Marcina Pawlaka, ten jednak fatalnie pudłuje. W 85 minucie przed swoją szansa stanął snajper z Granowa – Arkadiusz Kubicki, mógł zapewnić 3 punkty Orłowi, ale jego lob trafił po koźle w spojenie. Była to tak na prawdę ostatnia akcja bramkowa w tym meczu, kilka minut później arbiter główny zakończył spotkanie, w którym pomimo wielu sytuacji nie było nam dane oglądać bramek.

Mecz, który na pewno mógł się podobać licznie zgromadzonym tego dnia kibicom. Niezłe tempo, sporo sytuacji, raziła jedynie tego dnia nieskuteczność. Remis 0:0 z delikatnym wskazaniem na drużynę ze Skórzewa, chociaż piłkę meczową mieli gospodarze. Zdecydowanie ozdobą tego spotkania była gra Wojtka Krygera, pomimo 15 lat nie odstawał poziomem od starszych kolegów, a nawet kilka razy potrafił im napsuć krwi. Na koniec osobne pozdrowienia i podziękowania dla najstarszych sympatyków Orła Granowo, w szczególności dla Pana Józefa, z którym miałem okazję dzielić parasol.

Orzeł Granowo : KS Canarinhos Skórzewo 0:0

Orzeł Granowo: S. Alkowski, J. Biniak (D. Duda 68’), M. Alkowski, P. Horla, M. Kaźmierczak, J. Kossowski, P. Mańkowski, P. Sieracki, K. Styczyński (A. Kubicki 46’), H. Tomczak (R. Izydorczy 60’), P. Rozumek (M. Szczepaniak 75’).

Canarinhos Skórzewo: M. Głuchy, A. Baranowski, A. Bednarski (A. Kurcewicz 75’), D. Dłużniewski, W. Kryger, P. Majewski, M. Pawlak, P. Perz, P. Promiński (W. Uznański 85’), A. Przygodzki, D. Żuraszek (P. Konopiński 66’).

DSCN6888
DSCN6888
DSCN6900
DSCN6900
DSCN6901
DSCN6901
DSCN6902
DSCN6902
DSCN6918
DSCN6918
DSCN6920
DSCN6920
DSCN6925
DSCN6925
DSCN6926
DSCN6926
DSCN6929
DSCN6929
DSCN6937
DSCN6937
DSCN6942
DSCN6942
DSCN6950
DSCN6950
DSCN6985
DSCN6985
DSCN6997
DSCN6997
DSCN7008
DSCN7008
DSCN7014
DSCN7014

O autorze

Skomentuj





 

22688729 824446427737947 2320553563806660389 n

 

 

 

 

Instagram

 

 SportAnalictyslogo

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

21369548 355921334837862 1647406147787434642 n

 

 ranking polskich bukmacherów
 

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com