Podsumowanie rundy jesiennej - Jastrząb Rudniki

Podsumowanie rundy jesiennej - Jastrząb Rudniki

To nie była udana runda dla Jastrzębia Rudniki w B-klasie. Podsumowujemy ją w rozmowie z Adrianem Kortusem - czołowym zawodnikiem zespołu.

Jak ocenisz minioną rundę w wykonaniu klubu? Do radości patrząc na tabelę, to chyba wam bardzo daleko.

Po minionej rundzie czujemy spory niedosyt. Miejsce, które zajmujemy obecnie w tabeli na pewno nie odzwierciedla naszych możliwości. Na początku sezonu naszym celem była walka o miejsca 4-7. Strata punktowa oraz jeden zaległy mecz sprawia, że jesteśmy w stanie wykonać to zadanie. Zdajemy sobie również sprawę z tego, że w kilku spotkaniach na własne życzenie straciliśmy punkty. Wierzę że dzięki mobilizacji i determinacji jesteśmy w stanie wygrać o wiele więcej spotkań co spowoduje, że na koniec sezonu będziemy w o wiele lepszych humorach. Cała drużyna czuje niedosyt oraz zdaje sobie sprawę z tego, że jest wiele do poprawy. Jestem jednak pewien że po dobrze przepracowanych przygotowaniach zimowych wiosną wrócimy silniejsi i bezlitośni dla rywali, co spowoduje że w końcu pojawią się oczekiwane wyniki.

Jaki mecz w rundzie jesiennej zagraliście najlepiej a jaki najgorzej?

Jednym z naszych lepszych spotkań rozegranych w tej rundzie był mecz z Pieczarką Wielichowo. W nim wykorzystaliśmy wszystkie słabości rywala oraz zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie. Pozwoliło nam to na bezlitosne wypunktowanie rywala odnosząc okazałe zwycięstwo 4:1 na własnym terenie. Najlepszym spotkaniem mimo wszystko była rywalizacja z Płomieniem II Przyprostynia. Pokazaliśmy wtedy charakter którego wcześniej nam brakowało i poprzez walkę do końca udało nam się wyrwać remis zdobywając dwie bramki w ostatnich minutach. Nasze starania zostały nagrodzone co wywołało wiele pozytywnych emocji w drużynie, a także u trenera. Mam nadzieję że w następnej rundzie w każdym spotkaniu pokażemy taki charakter. Jeśli chodzi o najgorsze spotkanie w tej rundzie, to zdecydowanie jest to mecz z Dębem Bolewice. Przegraliśmy aż 0:5. W tym spotkaniu byliśmy bezradni. Nieskuteczność w pierwszej połowie oraz dwie głupio stracone do przerwy bramki spowodowały, że nie potrafiliśmy już się podnieść. Osobiście za dużą wpadkę uważam również remis z Gromem Zębowo. Mimo prowadzenia nie potrafiliśmy ugrać korzystnego wyniku który bardzo nas zabolał. Mam nadzieję że w rundzie rewanżowej nie przytrafią nam się już takie spotkania.

Jaki będzie wasz cel na wiosnę i czy macie już gotowy plan przygotowań?

Tak, mamy już ustalony prawie cały okres przygotowawczy. Do treningów wracamy w lutym, gdzie będziemy zapewne pracować nad wydolnością, która powinna zaowocować przewagą kondycyjną nad rywalami. Mamy zaplanowane także sparingi z rywalami z naszej ligi oraz z zespołami występującymi w A klasie, czy też okręgówce. Spotkania z wyżej notowanymi zespołami powinny przynieść nam wiele korzyści. Uważam że dobrze przepracowany okres zimowy sprawi że Jastrząb wiosną będzie groźny dla każdego rywala oraz udowodni że stać go na walkę o najwyższe cele.

O autorze

Łukasz Duszczak Łukasz Duszczak

Redaktor Naczelny tego przedsięwzięcia. Z zawodu Groundhopper i kibic LP.

Skomentuj





 

 

 

 

 

Instagram

ppx

 

budzik

 

gazeta

 

 

mojfyrtel logo png

 mojeWronkiWersjaPlakatowa 2

 

 ranking polskich bukmacherów

Chcesz nas zaprosić na mecz swojej drużyny?

A może chciałbyś do nas dołączyć?

W tych i w każdych innych sprawach pasujących do tematyki strony piszcie śmiało na:

peryferiafutbolu@gmail.com